Odzyskanie państwa

Kochana Redakcjo, moja propozycja :

ODZYSKIWANIE PAŃSTWA

Nasz ukochany Premier odzyskuje kraj z rąk wroga, by zasiać dobro. Wreszcie! Dobrzy (najlepsi) ludzie na stanowiskach państwowych- strzegący prawa oraz sprawiedliwości. Od wszystkich poprzedników bardzo się różnią: są skromni, szczerzy, kierują się dobrem zwykłego człowieka (za którego mam honor się uważać) i miłością do bliźniego swego. Odzyskują wszystko od wszystkich. Do tej pory wszystko było złe: władza, praca, wspomnienia, autorytety, przyjaciele, honor, duma i szacunek. Ale oto Bóg zstąpił na ziemię w postaci Jarosława Kaczyńskiego, by ten wskazał nam właściwą drogę, by ten oświecił nas w kwestii przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Mówi: zniszczmy wszystko, co było przede mną i po mnie być by mogło, wszystko, co jest inne ode mnie, wszystko, co mnie nie kocha, nie lubi, nie rozumie. Musimy mu w tym pomóc. Zabiję każdego, kto ma inne zdanie. Zabiję sąsiada geja, przyjaciela żyda,ateistę i świadka Jehowy. Tego protestanta też, niech się nie mądrzy, prostak. Zarżnę przyjaciółkę, bo głosowała na Mazowieckiego. Pluję na telewizor, w którym mąż ogląda TVN, tą parszywą telewizję, ale wezmę go i wyrzucę – najpierw męża (świnia, nic nie miał, gdy się do mnie wprowadził, niech oddaje kasę za mieszkanie, już ja go podliczę), potem telewizor. Obejdę się.Zabiję każdego, o kim się dowiem, że coś tam. Że cokolwiek. Zabiję na zaś. Na wszelki wypadek. Uczciwie odzyskam swoje podwórko, mam dobry przykład: Jarosław Kaczyński. On się nigdy przecież nie myli. Dzięki niemu i ja będę wielka.

Agnieszka

Dodaj komentarz