Wiedza

Zgłaszam słowo „WIEDZA” np. „moja wiedza w tym temacie”- istnieje poważna różnica pomiędzy informacją, którą posiadam, a wiedzą.

Często osoby, nadużywające tego słowa, wiedzy nie mają, albo mają jej niewiele, ale informacji mają nadmiar. Aby zdobyć wiedzę trzeba się uczyć a informacja moźe być nawet plotką co niestety obserwujemy w naszym życiu politycznym.

Gratuluje pomysłu z poważaniem.

Włodzimierz 

Wpis “Wiedza” skomentowano 2 razy

  1. zygmunt pisze:

    Dobre. To rzeczywiście bardzo często sie powtarza i rzeczywiście jest tak, że im kto ma mniejsza wiedzę, tym częścięj się do niej odwołuje. Ze swej strony pragnę zgłosić zwrot: „ja Panu/Pani nie przeszkadzałem”, który jak nudny refren przewija się wwszystkich dyskusjach. Przy czym częstotliwość powtarzania tego zwrotu jest proporcjonalna do przeszkadzania, wzajemnego przekrzykiwania się. Może nie byłoby to tak ważne, gdyby nie fakt, że zjawisko to jest potwierdzeniem bardzo smutnej prawdy. My nie umiemy słuchać innych. W tym kraju każdy chce przemawiać i nic go nie obchodzą racje drugiej strony. Przekrzyczeć to znaczy – niestety bardzo często – zwyciężyć. Serdecznie pozdrawiam.

  2. nathan pisze:

    Popieram goraco nowoslowo „wiedza”. „Wiedze”, a czesto rowniez „pewna wiedze”, lub jej grozniejsza odmiane: „wiedze dotyczaca pewnych mechanizmow” sie „posiada”, „zdobywa”, wiedza moze byc „zawarta” w roznego rodzaju dokumentach, koniecznie tajnych, wiedzy w zadnym wypadku nie mozna ujawnic, natomiast mozna ja bezustannie wykorzystywac do opluwania przeciwnikow politycznych. Symbolicznym aktem materializacji „wiedzy” stalo sie tworzenie raportu ds. WSI: najpierw miesiacami slyszelismy o kolejnych odkrywanych obszarach „wiedzy”, niezmiennie „porazajacej”, nastepnie „wiedza” ta zostala zawarta w raporcie, na razie – a jakze – trajnym, kolejni jego czytelnicy natychmiast gonili przed kamery aby doniesc o swoim „porazeniu zawarta w nim wiedza”, a kiedy wreszcie raport zostal ujawniony okazalo sie, ze nie mozna w nim bylo zamiescic „pelnej wiedzy”, jednak wiedza ta, oczywiscie, znana jest wybranym, ktorzy „na podstawie posiadanej przez siebie wiedzy” moga nadal opluwac kogo popadnie. Pozdrawiam i gratuluje pomyslu.

Dodaj komentarz